Dybuk, czyli Demon z Marianpola

08.09.2014


Już w najbliższy piątek serdecznie zapraszamy Państwa na pierwszą w tym sezonie premierę na Scenie Kotłownia, na której trwają ostatnie próby do spektaklu "Dybuk, czyli Demon z Marianpola" Janusza Wiśniewskiego.
Punktem wyjścia do najnowszego przedstawienia artysty stała się piękna żydowska opowieść o duchu zmarłego kochanka, który nie może zaznać spokoju, dopóki nie wtargnie w ciało ukochanej, by w ten sposób się z nią połączyć.

 

Ryszard, który szykował się do roli Egzorcysty na jednej próbie powiedział: „istnieje taśma nagrywana podczas egzorcyzmów, na której słychać pięć głosów, których nie powinno być na tej taśmie, głosów „dodatkowych"; straszliwych, złych, wściekłych, ale też zawodzących..." Zatem ile demonów siedziało w tej egzorcyzmowanej nieszczęśnicy?... Według żydowskiej tradycji każdy grzech rodzi nowego diabła. - Zabraliśmy się do roboty, żeby „oczyścić nagranie z szumów" i usłyszeć co mówią te głosy.

Chanan i Lea to żydowscy Romeo i Julia. Ten Romeo umiera z rozpaczy, kiedy odebrano mu jego Julię i staje się duchem. Pragnienie bycia z Leą jest tak wielkie, że wciąż rozpaczający duch Chanana staje się demonem, Dybukiem i wnika w ciało dziewczyny, aby żyć obok jej duszy. Teraz właśnie wkraczają egzorcyści. Dedykuję ten spektakl tym, którzy tęsknią za Ukochanymi.

Janusz Wiśniewski

 

PREMIERA: 12 września godz. 19.00
Kolejne spektakle:
13, 14 września godz. 18.00
16, 17 października godz. 18.00


Serdecznie zapraszamy!