Mistrzowski spektakl z Legnicy - Jezus nie przyjdzie do przegranych

06.02.2010

Przerażająco prawdziwy, niezwykle przygnębiający i wspaniale zagrany spektakl "Osobisty Jezus" Przemysława Wojcieszka w jego reżyserii pokazał w czwartek w Teatrze Powszechnym zespół Teatru imienia Heleny Modrzejewskiej z Legnicy.

Rysiek, były bokser, wychodzi z więzienia. Gdzie ma wrócić jak nie do rodzinnej wsi? Wierzy, że dawna miłość, Agata, czeka tam na niego Wierzy, że obejmą razem opuszczony dom i gospodarstwo po zmarłych rodzicach.

Naiwną wiarę burzy rzeczywistość. Agata jest już żoną starszego brata, Jarka, a brat sprzedaje właśnie dom rodziców, by za uzyskane pieniądze spróbować szczęścia z Agatą w Warszawie.W więzieniu Rysiek stał się żarliwym katolikiem. Przekonanie Ryśka, że Jezus, który pozwolił mu przetrwać więzienie, pomoże mu w walce o dom i Agatę, zamieni się w proch. Jezus nie przyjdzie do przegranych.

Ten kameralny, gęsty od treści, i wspaniałych dialogów, spektakl, wymaga specjalnej oprawy. Dlatego Wojcieszek sadza widzów na scenie a jej rolę pełni niewielka kwadratowa podłoga w środku. Stajemy się przez to bardzo bliskimi i sumiennymi świadkami dramatu, jaki rozegra się na naszych oczach.

Przemysław Bluszcz - Rysiek, Ewa Galusińska - Agata i Paweł Wolak -znienawidzony przez Ryśka brat Jarek, tworzą kapitalne rodzinne trio. Uzupełnia je Anita Poddębniak jako matka Agaty. Mamy komplet strasznej lecz jakże prawdziwej "komórki społecznej", będącej, w ujęciu autora, na wymarciu.

Jakże przerażający jest Tadzio - Bogdan Grzeszczak! Tadzio, pachnący kryminałem biznesmen, namawiający Ryśka do współudziału w lewym biznesie, to groźny typ. Bodaj najgroźniejszy w całej historii. I tak boleśnie autentyczny.

A kupujący gospodarstwo braci Bernard - (Rafał Cieluch) ? Wazeliniarsko zabiegający o zgodę na transakcję, aktywnie włączający się w rodzinny dramat, by uzyskując podpisy wrzasnąć władczo: co mnie to wszystko obchodzi?!... Mieszkacie tu tylko do piątku!...

Dariusz Majchrzak jako ksiądz i Gabriela Fabian jako była dziewczyna Ryśka uzupełniają ten aktorski koncert.

Mistrzowski, lecz jakże smutny to spektakl.

Barbara Koś

"Echo Dnia" 5.02.2010 r.

Informacja o cookies
Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.
Informacje o możliwości zmiany ustawień cookies »
Zgadzam się, zamknij X