Petr Nosalek nie żyje...

16.06.2013

 

Z wielkim smutkiem przyjęliśmy infomację, że w nocy z soboty na niedzielę zmarł Petr Nosalek - świetny reżyser teatru lalkowego, od kilku sezonów związany z naszym Teatrem. W Jego towarzystwie przecieraliśmy "lalkowe szlaki", trzy lata temu otwierając scenę Fraszka znakomitą premierą "Kopciuszka" w Jego reżyserii. Potem była pełna wdzięku i humoru "Nieznośka i Kmieć" i - ostatnio - spektakl o przyjaźni i lojalności oraz kilku innych naprawdę ważnych sprawach, czyli "Na Arce o ósmej".

Petr Nosalek był nie tylko wspaniałym artystą i fantastycznym fachowcem, ale także niezwykle wrażliwym, serdecznym i bardzo skromnym człowiekiem, który z anielską cierpliwością i stoickim spokojem krok po kroku uczył nas "lalek". Lubiliśmy i ceniliśmy Go wszyscy. Praca z Nim była przyjemnością i przygodą. Jego pogodny, nieśmiały uśmiech, za którym kryła się ogromna życiowa mąrość, i wielkie błękitne oczy patrzące na świat z łagodnością dziecka, błyskawicznie zjednywały Mu ludzi i rozbrajały wszelkie trudne sytuacje...

Tak Go zapamiętamy...

Spoczywaj w pokoju, Panie Piotrze! [*]

 

Rodzinie Petra Nosalka składamy najszczersze wyrazy współczucia.