Prasa o spektaklu

Dziesiątki kolorowych kostiumów, dużo tańców i muzyki oraz Izabela Brejtkop-Frączek w roli piosenkarki i wodzireja dobrej zabawy – tak wyglądała premiera najnowszej bajki dla dzieci „Sen chłopca, który się zagubił” (…).
Reżyser przedstawienia, dyrektor teatru Adam Sroka, chyba trochę pozazdrościł sławy swojemu poprzednikowi Wojciechowi Kępczyńskiemu, bo zamiast kolejnej bajki dla dzieci wyszedł mu dość zgrabny spektakl muzyczny, prawie jak musical. (…) Na scenie typowo żydowską muzykę na harmonii grał Jerzy Ciecieląg, a podczas przedstawienia teatralny plastyk Wojciech Weryk rysował portrety jak malarz Marc Chagall.

/ZB/,Mały musical, „Echo Dnia” 2005, nr 281 z dn. 5.12.

 

(…) „Sen chłopca, który się zagubił” (…) to udane przedstawienie dla dzieci, w którym najmłodsi żywo reagują. Kieruje nimi pani Fikalska – mistrz ceremonii tego spektaklu. W tej roli świetnie prezentuje się Izabela Brejtkop-Fraczek.
(…) Muszę powiedzieć, że dyrektor Adam Sroka odważnie sięgnął po prozę I. Singera, próbując przybliżyć dzieciom świat kultury żydowskiej. Scenariusz przedstawienia oparł na dorosłym aktorze (Tomasz Stochniał) w roli Menaszego i dziecięcym głosie (Jakub Krąpiec) puszczanym z taśmy. Jak zauważyła niezadowolona mała Agatka, z którą rozmawiałem po spektaklu: „Menasze nic nie mówił, tylko głos z taśmy”. To rozwiązanie również mi nie odpowiada, bo Tomasz Stochniał niestety nie wykazuje zdolności pantomimicznych, które zastąpiłyby żywe dialogi. (…) Scenografię przygotowała Joanna Pielat-Rusinkiewicz. Jej indywidualność widać w opowieści Singera. Na scenie dominują ulubione motywy koła i latające stwory. Choć można powybrzydzać na wyciągnięte z magazynów elementy senografii z lat ubiegłych w korowodzie duchów na zamku. Mali widzowie mogą się zachwycić również barwnymi obrazami namalowanymi na podłodze przez Agatę Borową. W spektaklu bierze udział cały zespół teatru: aktorzy, tworzący zmarłą rodzinę Menaszego, i maszyniści w rolach duchów. (…) Mam wrażenie, że przedstawienie dla dzieci będzie się cieszyło dużą popularnością.

Robert Stępniewski, Dwie premiery, „Miesięcznik Prowincjonalny” 2005, nr 9-12, s. 24-25.

Informacja o cookies
Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.
Informacje o możliwości zmiany ustawień cookies »
Zgadzam się, zamknij X