Prasa o spektaklu

(…) Z teatrem absurdu jest podobnie jak ze smakowaniem małży, niektórzy się nimi zachwycają, inni za nic na świecie nie wezmą tego do ust. Jednak sztukę francuskiego dramaturga rumuńskiego pochodzenia Eugene Ionesco gorąco polecamy wszystkim i to aż z czterech powodów. Po pierwsze „Lekcja” Ionesco to już klasyka teatru XX wieku. Po drugie, na scenie wspaniale grają aktorzy (…). Po trzecie, sztuka została znakomicie wyreżyserowana przez ormiańskiego reżysera Samwel Baginijama. I na koniec – to naprawdę zabawna sztuka, pełna niespodziewanych zwrotów i błyskotliwych dialogów.

Zbigniew Bąk, Lekcja dobrego teatru, „Echo Dnia” 2002, nr 5 z dn. 7.01.

 

Trójka aktorów tak sugestywnie zagrała w sobotę w Teatrze Powszechnym „Lekcję” Eugene’a Ionesco, że wśród widzów zabrakło chętnych na korepetycje.
(…) Ta makabryczna groteska, należąca dziś już do klasyki teatru absurdu, stanowi doskonały materiał dla aktorów. A trójka wykonawców jest znakomita.

Barbara Koś, Lekcja wśród zwłok, „Słowo Ludu” 2002, nr 5 z dn. 7.01.

 

(…) Przedstawienie było (…) przykładem na dobrą realizację klasyki. (…) Szkoda, że przedstawienie grane jest rzadko, bo może miłośników teatru absurdu w Radomiu zbyt wielu nie ma, ale dobre aktorstwo na pewno lubi parę osób.

Krystyna Kasińska, Lekcja teatru, „Miesięcznik Prowincjonalny” 2002, nr 1-2 (40-41), s. 10.

 

Informacja o cookies
Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.
Informacje o możliwości zmiany ustawień cookies »
Zgadzam się, zamknij X