Prasa o spektaklu

(…) Trzylatek nie zapyta, dlaczego (…) funduje mu się protezę, w której miast fabuły jest tylko jej namiastka, w której nie ma ani jednej wpadającej w ucho piosenki i właściwie nie do końca wiadomo, po co została napisana. Bo trzylatkowi obce są jeszcze słowa: „pieniądz”, „kryzys” i „dziura w budżecie”. (…) Szczerze brawa bić będzie za to wykonawcom tak mocno, jak potrafi trzylatek.
Trzylatek nie wie, że wystawiając „Świnki”, teatr i tak dokonał aktu bohaterstwa. Mając finansowy nóż na gardle, postawił na trzylatków. Za pieniądze ze „Świnek” zagra, być może, spektakl dla rodziców.

Barbara Koś, Trzy małe świnki – akto bohaterstwa, „Słowo Lodu” 1999, nr 224 z dn. 19.10.

 

(…) Ta niezwykle prosta opowieść, bez zaskakujących zwrotów akcji, została wzbogacona kilkoma piosenkami i układami tanecznymi. Nad muzyką i scenami ruchowymi pracowały aż trzy osoby: Paweł Moszumański, Marta Pietruszka, Iwona Olszowska i jest to jasny punkt przedstawienia. Całość jednak prezentuje się dość ubożuchno, podobnie jak okrojony przez Radę Miejską, tegoroczny budżet radomskiego teatru.

Zbigniew Bąk, Świnki tłuste, ale teatr ubogi, „Echo Dnia” 1999, nr 243 z dn. 18.10.

Informacja o cookies
Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu.
Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.
Informacje o możliwości zmiany ustawień cookies »
Zgadzam się, zamknij X