Pam Gems

Piaf


Przekład
Jerzy Zagórski
Opracowanie tekstu
Andrzej Ozga
Reżyseria
Tomasz Dutkiewicz
Scenografia
Wojciech Stefaniak
Kostiumy
Zofia de Ines-Lewczuk
Opracowanie muzyczne
Grzegorz Jabłoński
premiera 19.09.2009
Duża Scena

OBSADA
Katarzyna Jamróz

Piaf (gościnnie)

Honorata Witańska

Toine (gościnnie)

Ewa Trochim

Madeline (gościnnie)

Izabela Brejtkop

Pielęgniarka

Marek Braun

Louis, Angelo

Piotr Kondrat

Dyrektor

Adam Majewski

Jacques, Agent, Lucien

Jarosław Rabenda

Georges, Inspektor

Łukasz Węgrzynowski

Pianista, Niemiec 2, Fizjoterapeuta, Żołnierz, Marynarz 2, Jankes

Krzysztof Prałat

Jacko (gościnnie)

Aleksander Trąbczyński

Marcel Cerdan (gościnnie)

Wojciech Wachuda

Pierre (gościnnie)

Michał Górski

Eddie, Paul, Niemiec 1, Pusher, Marynarz 1 (gościnnie)

Robert Mazurek

Emil, Theo (gościnnie)


OPIS

 O Edith Piaf pisano, że mówiła sercem, że była artystką totalną i absolutną, najbardziej zdumiewającym zjawiskiem music-hallu. Jej głos wznosił się jak ukośny promień słońca nad migotliwymi falami Sekwany. Jak nikt inny śpiewała o miłości i samotności, o nieszczęściu i zdradzie.
"Wszyscy znają Edith Piaf. Spogląda na nas ze zdjęć, wyrażając w sposób zdumiewający całą prawdę o sobie. Mała kobietka, która jest wielką gwiazdą. Odziana w skromną czarną sukienkę, z ciężką głową na wątłych ramionach, z obcym spojrzeniem, w którym kryje się tyle niezrozumiałych spraw. Swoją prawdę wyraziła, obierając przydomek PIAF. Pozostanie na zawsze małym ptakiem, który wypadł z gniazda. Ruchy jej ramion przypominają złamane skrzydła, usiłujące dzielnie poruszać się w przestrzeni. Ta przeciętna z wyglądu dziewczyna, gdy znajdzie się na scenie, staje się dziwnie, nieprawdopodobnie piękna. Przeżywa z niesłychaną intensywnością wszystkie historie, o których opowiada w swoich piosenkach. Jej głos ulicznej śpiewaczki, ostry i suchy, zaskakuje swoimi wzlotami. Głos ascetyczny, głuchy, chwilami załamujący się ochryple. Głos nędzy, która ucieka w marzenia. Głos oczarowanego dziecka."("Aujourd'hui" 13.04.1941 r.)

Spektakl jest opowieścią o drodze, jaką musiała przejść, zanim zawędrowała na szczyt, o cenie, jaką zapłaciła za sukces i o niekończącej się pogoni za miłością i szczęściem. W przedstawieniu usłyszymy najpiękniejsze i najbardziej znane piosenki z repertuaru Piaf.

 

fot. Kamil Strudziński

fot. Piotr Goliat

 

RECENZJE
Edith Piaf zaczarowała publiczność
o spektaklu pisze Barbara Koś w "Echu Dnia"
Na nie, na tak
o spektaklach "Hiob" i "Piaf" pisze Krystyna Kasińska w "Miesięczniku Prowincjonalnym"
Piaf nie chodziła na kompromisy
o spektaklu pisze Olga Zielińska w Dzienniku Teatralnym
Passer domesticus - nasza Piaf
o spektaklu pisze Zbigniew Wieczorek w "Gazecie Wyborczej - Radom"

MEDIA