Teatralna "13" - odcinek 2

09.03.2012


Cyklicznie zadajemy ten sam zestaw pytań ludziom teatru. Dziś odpowiada na nie aktor Teatru Powszechnego w Radomiu Adam Majewski.

 

Adam Majewski - aktor w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Można go zobaczyć w przedstawieniach: „Skrzypek na dachu" w reż. Macieja Korwina, „Piaf" w reż. Tomasza Dutkiewicza, „Mayday" w reż. Andrzeja Zaorskiego, „Zamsta" w reż. Krzysztofa Babickiego, „Szalone nożyczki" w reż. Jerzego Bończaka oraz „Alicja w Krainie Czarów" w reż. Cezarego Domagały.


1. Decyzję o aktorstwie podjąłem...

- W liceum urodziła się ta myśl.

2. Teatr jest dla mnie...

- Świetną zabawą, a przy tym pracą. Czego chcieć więcej - robić to, co się lubi i dostawać za to pieniądze.

3. Największym wyzwaniem było...

- Każda rola jest dla mnie wyzwaniem. W tym zawodzie nie można sobie pozwolić na rutynę, ciągle trzeba coś zmieniać i ulepszać. Może to jest największym wyzwaniem?

4. Debiut wspominam...

- Przede wszystkim wspominam ludzi - ich życzliwość i troskę. I rady jakie dostawałem od kolegów, doświadczonych aktorów. W ogóle lubię, gdy ktoś chce mi coś doradzić, mówię wtedy „wal szczerze!".

5. Przed wyjściem na scenę...

- Zawsze się rozgrzewam - artykulacja i rozciąganie. I koniecznie łyk wody mineralnej.

6. Z tremą radzę sobie...

- Dla mnie to swego rodzaju „pobudzenie", czyli taka energetycznie motywująca trema. Raczej jest to ekscytacja przed wejściem na scenę. Bardzo lubię to uczucie.

7. Wymarzona rola to...

-Nie mam takiej. No... może... w filmie chciałbym zagrać jakąś kanalię

8. Warsztat aktorski szlifuję...

- Cały czas - na próbach, spotykając nowych reżyserów. Słucham ich rad w stosunku do mnie i tego, co mówią do kolegów. Włączam wtedy radar i wychwytuję wszystkie instrukcje. Życie to bezustanna nauka o sobie.

9. Postać, z którą się utożsamiam...

- Chyba jest odwrotnie, postaciom chcę nadać swoje cechy. Sprawić, by stały się prawdziwe. Człowiek jest tak złożonym mechanizmem, że szkoda byłoby go zamykać w jednej ikonie oznaczającej ... jakąś cechę, coś.

10. Publiczność podczas spektaklu...

- Czuję jak „oddycha". Czasem denerwuje - szczególnie, gdy dzwoni komuś telefon. Proszę o wyłączanie lub wyciszanie telefonu, to naprawdę przeszkadza i aktorom i innym widzom.

11. Wzorem warsztatu aktorskiego jest dla mnie...

-Nie mam jednego wzorca. Czerpię od każdego. Nawet od pani ze sklepu rybnego.

12. Chciałbym jeszcze osiągnąć...

- A po co o tym mówić?

13. Nie wyobrażam sobie życia bez...

- ŚMIECHU!

Foto: Teatr Powszechny im. Jana Kochanowskiego w Radomiu/ Zdjęcia ze spektakli - archiwum serwisu Co Za Dzień

Rozmawiała: Dorota Trojanowska
www.cozadzien.com.pl
9.03.2012