Teatr Powszechny - Teatr Powszechny
Image

(…) Znakomitą atmosferkę dworku znakomicie „podbija” muzyka H. Gembalskiego, lecz nie na wiele by się ona zdała, gdyby nie to, że radomska inscenizacja opowiadania „Zbrodnia z premedytacją” (w adaptacji i reżyserii Zbigniewa Brzozy) stała się inscenizacją udaną. Nieprzypadkowo używam tego właśnie określenia. Drobne ingerencje w tekst, rozwiązania sceniczne (ruch, światło, charakteryzacja postaci) nie są już dokładnym tekstem Gombrowicza – są natomiast udaną próbą pokazania wywodu z filozoficznym podtekstem: nijakość powinna zostać ukarana. Ale czy za każdą cenę?
(…) Zdecydowanie najobrzydliwszą postacią staje się sędzia (…). Cezary Nowak znakomicie radzi sobie z rolą prowokatora – oprawcy. Nieźle prowadzą postaci – gestem i mimiką, bo słów w rolach kobiecych niewiele – obie panie: Maria Chruścielówna (Wdowa) i Ilona Kucińska (Cecylia). Malowniczo, niezwykle malowniczo prezentuje się w roli nieboszczyka Włodzimierz Mancewicz (…). Natomiast są momenty, kiedy Jarosław Boberek, grający Antoniego, najważniejszą po sędzim postać dramatu – nadto „odbija” interpretacją w stronę tragedii.
Najważniejsze jednak w radomskim spektaklu jest to, że jest spójny, trzyma tempo i że – przedstawienie inaugurowało I Międzynarodowy Festiwal Gombrowiczowski, nie „odstając” poziomem, wysokim poziomem, od prezentowanych w naszym teatrze.

Krystyna Kasińska, Dobra, stara manipulacja, „Dziennik Radomski” 1993, nr 117 z dn. 18-20.06.

 

(…) Historia wizyty Sędziego H. w dworku obywatela ziemskiego Ignacego K. i to, co się co z tej wizyty zrodziło, opowiedziana jest tak zgrabnie, tak czytelnie i klarownie, że grzechem byłoby wołać o coś więcej. Po drugie reżyser – zaufał aktorom. Każda rola w tym spektaklu jest właściwie perełką. Bez wątpienia prawdziwą perłą jest Sędzia Śledczy H. Cezarego Nowaka. Ten młody aktor (…) pokazał jeszcze mocniej swój talent. Znakomicie partnerują mu debiutujący w Radomiu Jarosław Boberek (Antoni), jak również wplątane w tę niesamowitą historię kobiety: Maria Chruścielówna (Wdowa) i (znów debiutantka) Ilona Kucińska.
(…) Po trzecie wreszcie reżyser zaufał scenografii. Dorota Kołodyńska stworzyła tak zaciszne wnętrze dworku, że story w nim rozgrywająca się, staje się jeszcze bardziej makabryczna. (…)

Barbara Koś, My, mordercy, „Słowo Ludu” 1993, nr 128 z dn. 5-6.06.

PARTNERZY TEATRU
COPYRIGHT © 2020. Teatr powszechny im. Jana Kochanowskiego w Radomiu
Projekt: Adam Żebrowski    |    Wdrożenie: Flexi Design

Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Należy pamiętać, że w przypadku braku zgody nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.