Image

(…) Reżyser przedstawienia, Jerzy Wasiuczyński pozwolił, aby sceną dość żywiołowo zawładnął dowcip. Wesoła komedyja toczy się od pierwszej do ostatniej sceny. Wszystko, co w tekście było żartem, znajduje dodatkową ilustrację w mimice i gestach aktorów. Jakby artyści nie wierzyli nawet w śladową inteligencję swych widzów, jakby nie mieli świadomości, że „Łaźnia rzymska” dzieje się o dwa kroki od publiczności. A z powodu tej bliskości wskazany przecież byłby umiar w szafowaniu środkami wyrazu. Owa bliskość umożliwiała wręcz pokazanie, że komediowy efekt uzyskać można bogactwem warsztatu – pod warunkiem, że się go posiada.
A tak po scenie trochę bez ładu i składu pałętają się postaci ze sztuki Stratijewa np. Iwan – Andrzej Redosz, bez pomysłu na rolę. Raz poważnymi tony szukający wiarygodności swego działania, innym razem przy pomocy niezbyt zasadnych min i minek. Andrzej Bieniasz (docent) należy do aktorów pełnych scenicznego temperamentu, szalenie zewnętrznych. To mu pomaga w budowaniu postaci, ale też przeszkadza – kolejne prace A. Bieniasza noszą ten sam krój i te same barwy. Janusz Kulik (ratownik) miał dużą szansę na tchnięcie w odtwarzaną postać szczypty poezji. (…) Mogła to być postać inna od pozostałych – liryczna. Wykreowany został przygłup (podaję w oparciu o własne odczucia i głośne komentarze młodzieżowej widowni).
Dokonania aktorskie obsady „Łaźni rzymskiej” miały znamiona powierzchownego odczytania, a i pracy nad rolami niezbyt pilnej. (…) W rezultacie najciekawiej wypadł Włodzimierz Mancewicz i to bynajmniej nie dlatego, że kreując Głuchoniemego, niewiele miał do powiedzenia. Siła komiczna nie polega przecież na dosłowności, na puszczaniu do widowni perskiego oka, ale na umiejętności puentowania sytuacji.
Oglądając „Łaźnię rzymską” tęskni się do dobrych kameralnych przedstawień prezentowanych na małej scenie (…). Inscenizacja sztuki Stratijewa owszem, wywołuje wesołość. Lecz tylko tyle.

Małgorzata Iskra, Karuzela z łaźnią, „Słowo Ludu”, 10.02.1989.

PARTNERZY TEATRU
Image
COPYRIGHT © 2020. Teatr powszechny im. Jana Kochanowskiego w Radomiu
Projekt: Adam Żebrowski    |    Wdrożenie: Flexi Design

Korzystamy z plików cookies w celach statystycznych i umożliwienia funkcjonowania serwisu. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Należy pamiętać, że w przypadku braku zgody nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.